Początek meczu rozpoczął się od przewagi zespołu z Sianowa. Już w 3 minucie po bardzo ładnej akcji Katarzyny Pietras z Malwiną Grzelak powinno być 1:0 dla Sianowa. Niestety świetną okazję marnuje Malwina Grzelak. W 7 minucie Malwina Grzelak ponownie sam na sam z bramkarką Vielgovii i znów nie ma bramki. Za to minutę później gospodynie prowadzą 1:0 po karnym za faul w polu karnym Karoliny Kawałek i bramce Alicji Palak. Zdenerwowane takim obrotem sprawy sianowianki w 10 minucie o mało co straciłyby drugą bramkę. Na szczęście na posterunku była bramkarka Victorii SP 2 Alicja Wojciechowska. W 26 minucie sianowianki przeprowadziły przepiękną akcję. Rozpoczęła ją rajdem z obrony prawą stroną Karolina Bryda, podała do Wiktorii Mąki a ta do Malwiny Grzelak i było 1:1. Za chwilę w 28 i 29 minucie Malwina Grzelak miała 2 świetne okazje do zmiany wyniku ale niestety ich nie wykorzystała. Pomimo to sianowianki zeszły na przerwę zadowolone i pełne wiary w końcowy sukces. Niestety w 55 minucie po rzucie wolnym bramkarka Sianowa wrzuciła sobie piłkę do bramki i 2:1 dla Vielgovii. Niezrażone stratą bramki sianowianki dalej atakowały i w 64 powinny wyrównać. Niestety będąc sam na sam z bramkarką znów nieskuteczna była Malwina Grzelak. W 69 minucie dobrą okazję miała Katarzyna Pietras jednak nie opanowała piłki. Sianowianki do końca meczu próbowały atakować ale robiły to wraz z upływem czasu i brakiem sił bardzo nieskutecznie. W opinii trenera sianowskiego zespołu był to bardzo dziwny mecz. Sianowianki były zdecydowanie lepszym zespołem, przeprowadziły dużo ciekawych akcji ale niestety nie wykorzystały wielu dogodnych do strzelenia bramek sytuacji. Szczególnie zawiodła w tym elemencie najlepsza strzelczyni sianowskiego zespołu Malwina Grzelak , która sama mogła strzelić co najmniej pięć bramek. Niestety nie był to jej dzień i źle się czuła w spiekocie palącego słońca. Duży wpływ na wynik miał też faul jednej z zawodniczek Vielgovii na sianowskiej bramkarce, która źle się poczuła, bolała ją głowa i niestety musiała opuścić boisko. Szkoda tego meczu i punktów, które powinny trafić do zespołu sianowskiego. Zabrakło tez w składzie Victorii SP2 wielu zawodniczek, które mogłyby zmienić zmęczone koleżanki ( min. Marty Haczykowskiej , Joanny Próchnickiej, Klaudii Rogowicz, Dagmary Pietras). Następny mecz sianowianki rozegrają 4 czerwca o godzinie 12.00 w Sianowie z zespołem Energetyka Junior Gryfino.
Skład Victorii SP 2 Sianów: Alicja Wojciechowska ( 41 Oliwia Żywanowska),Karolina Bryda, Wiktoria Robakowska, Klaudia Dziubak, Karolina Kawałek, Wiktoria Mąka, Wiktoria Kaszyńska, Oktawia Kaszewska, Wiktoria Ostróżka, Katarzyna Pietras, Malwina Grzelak.