Szósty dzień pobytu w Woehrden uczniów Zespołu Szkół w Dąbrowie
Po śniadaniu cała grupa polsko-niemiecka udała się do miejscowości Marne. Tam czekała na nas drezyna. Po zajęciu w niej miejsc przez młodzież obu krajów rozpoczęła się wspólna podróż wśród krajobrazów niemieckiej wsi. Wycieczka trwała ponad godzinę. Wszyscy pasażerowie musieli ciężko pedałować drezyną, aby dojechać do celu. Po dotarciu do miejscowości St. Michaewisdonn zmęczeni wróciliśmy do autobusu. Po krótkiej podróży całą grupą udaliśmy się do sklepu Aldi.
Po zakupach wróciliśmy do Woehrden, a tam czekał na nas pyszny poczęstunek – deser owocowy z galaretką i sosem waniliowym. Po posiłku udaliśmy się na krótki odpoczynek. O godzinie 15.00 pojechaliśmy na zakupy do Heide, a wieczorem wybraliśmy się na festyn. Wszyscy wspaniale się bawili. Po mile spędzonym czasie wróciliśmy do bazy noclegowej, tam czekał na nas grill. Następnie udaliśmy się do pokoi by rozpocząć pakowanie swych podróżnych bagaży.
Tekst: Daria Chaładus i Aleksandra Zagulak
Zdjęcia: Jolanta Prokopiak-Sala i Anna Baranowska
Siódmy dzień pobytu w Woehrden
Ostatniego dnia po spakowaniu swoich walizek i posprzątaniu pokoi udaliśmy się na śniadanie. Na zakończenie pobytu w Wöhrden wszyscy serdecznie pożegnaliśmy się z naszymi niemieckimi gospodarzami i kolegami. Następnie udaliśmy się do Heide Parku. Spędziliśmy tam około 6 godzin. Wszyscy wspaniale się bawili na przeróżnych kolejkach, karuzelach, pływając gondolami, stateczkami i pontonami. Najodważniejsi z nas wchodzili na najwyższe konstrukcje nawet po 2 razy. O godzinie 17:30 wyruszyliśmy w drogę powrotną do Polski. Podróż trwała około 10 godzin, podczas której większość czasu spędziliśmy odpoczywając i śpiąc. W trakcie drogi posilaliśmy się owocami, ciastkami i napojami, które otrzymaliśmy od naszych przyjaciół z Wöhrden. Na miejsce dojechaliśmy ok. godz. 4.00 nad ranem. Tam czekali na nas stęsknieni rodzice.
Tekst: Daria Chaładus i Aleksandra Zagulak
Zdjęcia: Jolanta Prokopiak-Sala i Anna Baranowska