Prowadzący w tabeli I ligi tenisa stołowego mężczyzn – grupa północna – KTS ENERGA MANEKIN II Toruń, był rywalem KS Darz Bór Karnieszewice w 6. kolejce!
Rywale karnieszewiczan wygrali cztery – z pięciu meczów – w sezonie 2019/2020. KS Darz Bór miał na koncie jedną wygraną i trzy – w tym dwie minimalne – porażki! Jedno spotkanie, z COCCINE GKTS Wiązowna, zostało przełożone na 17 listopada 2019 r.
Kiedy drużyna beniaminka z Karnieszewic, pokonała – na wyjeździe – AZS AWFiS Balta II Gdańsk, pojawiła się nadzieja, że punktować – i to na tym poziomie – można z każdym!
Ponieważ nadzieja nigdy nie umiera, 9 listopada 2019 r. w Sianowie, stało się coś, o czym marzyli – i na co pewnie liczyli – tylko nieliczni!
Już pierwsze trzy gry pojedyncze pokazały, że punktowa niespodzianka może stać się faktem! Swoje pojedynki wygrali bowiem: Bartosz Szarmach 3:0 (11:8, 11:9, 11:9), Marcin Marchlewski 3:1 (11:9, 11:9, 8:11, 11:4) i Michał Krzyżanowski 3:1 (11:5, 6:11, 11:8, 11:4)! Przegrał – Tomasz Tabor 0:3 (8:11, 10:12, 4:11).
Po czterech grach indywidualnych, było 3:1 dla karnieszewiczan!
Gry deblowe zakończyły się podziałem punktów! Michał Krzyżanowski i Tomasz Tabor, przegrali 1:3 (11:9, 9:11, 12:14, 10:12). Bartosz Szarmach i Marcin Marchlewski, wygrali 3:2 (9:11, 8:11, 11:9, 12:10, 11:8).
Po grach deblowych, KS Darz Bór prowadził 4:2!
Już pierwsza z ostatnich gier pojedynczych, przyniosła miejscowym punkt na wagę remisu! Niezawodny Bartosz Szarmach, wygrał swój drugi pojedynek 3:0 (11:5, 11:5, 11:6) i pierwsza punktowa zdobycz karnieszewiczan – u siebie – stała się faktem!
Pozostałe trzy pojedynki indywidualne, były walką o punkt, który dałby beniaminkowi z Karnieszewic zwycięstwo u siebie.
Najbliższy tego był – grający jako ostatni – Tomasz Tabor! Przegrał co prawda 1:3 (9:11, 10:12, 12:10, 10:12), ale pokazał, że zasługuje na miano „Walczaka”, jak się o nim mówi!
Wcześniej swoje gry pojedyncze, przegrali: Marcin Marchlewski 0:3 (4:11, 10:12, 7:11) i Michał Krzyżanowski 1:3 (11:5, 7:11, 7:11, 8:11).
Komentując ten pojedynek, Prezes KS Darz Bór Karnieszewice – Zbigniew Kuszlewicz, napisał:
Niezwykle emocjonujący mecz. Jego wynik jest zaskoczeniem dla całego środowiska tenisowego w naszym kraju. Nikt się bowiem nie spodziewał, że po trzech kolejkach rozgrywek, zajmujący wówczas ostatnie miejsce, KS Darz Bór Karnieszewice, stanie się zagrożeniem dla najlepszych!
W imieniu zawodników, ślę podziękowania kibicom – w tym przyjezdnym, z Białogardu, Koszalina, Ostródy, Torunia i Złocieńca – którzy z najwyższą klasą, wspomagali Naszych zawodników. Ta klasa przejawiała się także w obdarowywaniu oklaskami, za wspaniałe akcje, także Naszych przeciwników.
Najbliższe dwa mecze karnieszewiczan, już w najbliższy weekend. Czy już z obecnym na meczu z KTS ENERGA MANEKIN II Toruń – nie grającym jednak z powodu kontuzji – Marcinem Czerniawskim?
16 listopada 2019 r. – karnieszewiczanie – zagrają w Radomiu, z miejscowym IKTS Broń, a dzień później – z COCCINE GKTS Wiązowna. Także na wyjeździe!
Powodzenia!
Tekst - Ryszard Wątroba i dodać foto - Waldemar Kosowski